Środa [16.03.2011, 13:27]
Trybunał Konstytucyjny uznał, że dekrety Rady Państwa PRL o wprowadzeniu w 1981 r. stanu wojennego, są niekonstytucyjne.
Trybunał Konstytucyjny zajmował się sprawą na wniosek
Rzecznika Praw Obywatelskich, śp. Janusza Kochanowskiego.
Uznanie niekonstytucyjności dekretów otworzyły drogę do kwestionowania wyroków sądów stanu wojennego w sprawach niezwiązanych z działaniem na rzecz niepodległości.
Wyrok TK umożliwi wznawianie postępowań karnych na korzyść skazanych w stanie wojennym za czyny formalnie kryminalne, np. oddalenie się z pracy uznawane za dezercję, nieprzestrzeganie godziny milicyjnej lub pobyt poza miejscem zameldowania bez zezwolenia.
Według IPN ok. 170 tys. osób ukarano według prawa wojennego za takie wykroczenia niezwiązane z działaniem na rzecz niepodległości - ich sprawcy nie mają obecnie prawa do odszkodowań.
----------------------------------------------------------
Tekst żywcem zerżnięty z - http://niezalezna.pl/7679-tk-o-stanie-wojennym
komentarzy
Środa [16.03.2011, 7:22]
Do obywatela Leszczyński Zbigniew - komendanta Straży Miejskiej m. st. Warszawy.
DONOS
Z obrzydzeniem donoszę, iż nieznani mi z imienia i nazwiska osobnicy wykorzystując kataklizm, który ostatnimi czasy nawiedził Japonię, od kilku dni składają kwiaty oraz ustawiają PŁONĄCE znicze przy ogrodzeniu budynku ambasady tego państwa.
Jednocześnie pradnę poinformować obywatela komendanta, że tamtędy chodzą ludzie, jeżdzą na rowerach, tam przebiega pas transportowy!
Przeciez tam, podobnie jak na Krakowskim Przedmieściu, również moze wylewać się WOSKOWINA(!) i zabrudzać, o czym informowała obywatela Janke Igor, rzeczniczka Strazy Miejskiej - obywatelka Nizniak Monika.
Przeciez tam, podobnie jak na Krakowskim Przedmieściu, moze dojsć do poparzeń i skaleczeń obywateli - informował o tym rzecznik prasowy obywatelki Prezydent m.st. Warszawy H. Gronkiewicz-Waltz - obywatel Andryszczak Tomasz .
Zwracam się w związku z powyzszym o niezwłoczną, stanowczą i odwazną (na wzór Krakowskiego Przedmieścia) interwencję obywatela komendanta w wyzej wspomnianej sprawie.
Z powazaniem
- Zyczliwy.
PS
Zdecydowanym działaniem obywatela komendanta, statystyki dnia, stołecznej Strazy Miejskiej w punkcie "UJĘCI" z pewnością się powiększą.
komentarze
Wtorek [15.03.2011, 10:58]
Jak wspomieli poniżsi (a właściwie powyżsi), mimo, iż są poniżsi, znaczy się poniżej mnie a właściwie to poniżej mojej GD a napisałem o nich powyżsi, bo gdzie mi tam do nich, tak i ja wspomnę, że ma się ponoć ukazać "Kod Kaczyńskich".
A jeżeli ktoś jeszcze chciałby napisać o tym, to niech pisze śmiało, znaczy się ile dusza (ateistów bardzo przepraszam) zapragnie, bo na "Pardonie" miejsca dostatek albo i jeszcze więcej a jak zabraknie to się doklei albo trochę rozciągnie i wszystko co trzeba się zmieści, bo pisać trzeba, bo bez pisania to ani rusz.
Dziękuję bardzo.
komentarzy
Poniedziałek [14.03.2011, 12:05]
Dzisiaj na Starych Powązkach o godzinie 11. rozpoczął się pogrzeb Ireny Kwiatkowskiej.
O jej śmierci poinformowała nas w swoim artykule AnnaW, której komentarze -
"
Pozostało cieszyć sie z tego, co po sobie pozostawiła,bo była wyjątkowym człowiekiem i wyjątkową aktorką."
"Pani Irena - jest i będzie w sercach Polaków."
- bardzo przypadły mi do serca.
http://annaw.pardon.pl/dyskusja/3238119/nie_zyje_irena_kwiatkowska/0
W tej GD pragnę przedstawić kilka faktów z życia znanej aktorki, które umknęły wyzej wymienionej blogerce.
W 2009 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył artystkę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Wyróżniona została też orderem "Ecclesiae populoque servitum praestanti" (Wyróżniającemu się w służbie dla Kościoła i Narodu) przyznanym przez Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa w 2002 roku.
W 2005 roku otrzymała Złoty Medal "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis".
Jako osoba głęboko wierząca od wielu lat była wierną słuchaczką Radia Maryja.
29 stycznia 2003 r. w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" mówła:
"
Radio Maryja daje mi bardzo dużo, szczególnie jeśli chodzi o modlitwę.
Często rano wysłuchuję Mszy św., poznaję Ewangelię na dany dzień.
Dzięki temu radiu pogłębiam swoją wiarę.
Czytam tylko "Nasz Dziennik".
Króluje on w moim domu już od 5 lat.
Mam do niego zaufanie i wiem, że nie zostanę poddana tej modnej obecnie "manipulacji".
Więcej o pani Irenie mozecie przeczytać tu -
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110314&typ=my&id=my03.txt

komentarzy
Wtorek [ 8.03.2011, 8:10]
... "Nic od kobiety CZŁOWIEK nie wymaga - moze być naga."
"Dniem czcić kobiety - po co?
Ja czczę kobiety - nocą!"
Takieście rozmaite!
"Zdradzając męża jeden ścieg robiła,
Na imieniny dywan mu wręczyła."
"Wszędzie spóźniona,
Wyjątek : męskie ramiona."
"Była wierna jak skała, lecz czasami kruszała."
"Pani to jak groch przy drodze,
Skubię, wielekroć przechodzę."
"Lubiła gorszycieli,
Jeśli swój fach umieli."
"Na widok spodni
Gotowa do zbrodni."
"Była w sam raz
Na jeden raz."
"Widząc Cię, pani, jedną mam ochotę,
Jedną jedyną! Uszanować cnotę."
"Ach, już nie jedna jak but głupiutka, wystrychnęła mędrca na dudka."
"Oj, dobry ci jest góral, pełno ma ci zalet,
komentarzy
Wtorek [ 1.03.2011, 9:22]
ppłk. Łukasz Ciepliński -
strzał - godz. 20.00
kpt. Józef Batory -
strzał - godz. 20. 05
por. Karol Chmiel -
strzał - godz. 20.15
mjr Mieczysław Kawalec -
strzał - godz. 20.20
mjr Adam Lazarowicz -
strzał - godz. 20.25
kpt. Franciszek Błażej -
strzał - godz. 20.35
kpt. Józef Rzepka -
strzał - godz. 20.45
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!
----------------------------
Przed 60 laty 1 marca 1951 r. w warszawskim więzieniu mokotowskim po sfingowanym, przez SWOŁOCZ, procesie politycznym, ta sama SWOŁOCZ, rękami swoich oprawców, rozstrzelała siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, podziemnej organizacji niepodległościowej powstałej w 1945 r.
Wyroki na więźniach wykonano prawdopodobnie sprawdzoną ze skuteczności metodą "katyńską" - strzałem w tył głowy więźnia przytrzymywanego pod ramiona przez dwóch strażników.
Ciał pomordowanych nie wydano rodzinie i pochowano w nieznanym miejscu.
Dzisiaj obchodzimy
Narodowy Dzień Pamięci Zołnierzy Wyklętych.
komentarzy
Poniedziałek [28.02.2011, 15:29]
... sprawcami zeszczerbacenia chłopstwa polskiego.
Idąc za przykładem najznamienitszych tuzów pardonowych (CzarnyWilk, alias WolnyWilkDziki, Urbi et Orbi, et consortes) postanowiłem i ja, kilka słów gorzkiej prawdy o zgubnych wpływach chrześcijaństwa - na tym poczytnym a cieszącym się sławą w całej Polsce oraz poza jej granicami portalu - napisać.
Historycy donoszą, że król Bolesław I to nawet zęby kmieciom swoim wybijać kazał, jak nie pościli.
NFZ w tamtych niechlubnych czasach dopiero raczkował a przodkowie pani min. Kopacz z wywalonymi po pępek jęzorami, po ostępach leśnych z maczugami za zwierzem się uganiali, szkodę wielką przyrodzie czyniąc.
Stomatologów w czasach owych to aż z dalekiego - kitajskiego kraju (Chiny) sprowadzano.
A nim taki kitajski wyrwiząb do opanowanego przez krwiożerczych prewatykanistów (biskupów) kraju dotarł, to albo sczezł był wcześniej po drodze (wiarygodne źródła donoszą, że szkoleni przez tajemniczego Biskupa z Gór komandosi, ukatrupiali ich całymi stadami) albo bezzębni delikwenci wcześniej wymierali.
A wymierali, niczym te kawki na mrozie za przyczyną tychże biskupów, którzy to widząc, jak taki chłop kawał świńskiego dupska do gęby pakuje, chmarami całymi - niczym sotnia kozacka na Czapajewa - nań się rzucali i dupsko owe swymi wstrętnymi paluchami z gęby przemocą biedakowi wydzierali.
I ginął taki szczerbaty chłop z głodu gdzieś pod miedzą.
Aż dziw bierze (tych historyków), że jeszcze niewielka ilość chłopów, po takich prześladowaniach, do naszych czasów się ostała.
Niestety, od tamtych niechlubnych dni z ubytkami w uzębieniu się rodzą.

Tak właśnie Kościół chłopa męczył!
Oj niedobry był król Chrobry i jego pożałowania godni biskupi!
komentarzy
Czwartek [24.02.2011, 15:27]
... jak krwiożerczy krwiopijca, krwiodawców, z zimną krwią, z części ich krwawicy, cichaczem wykrwawił.
Krew się w żyłach gotuje, bowiem trudno zachować zimną krew, czytając takie, mrozące krew w żyłach, informacje.
Otóż, jak donoszą media, minister (w którego żyłach płynie ponoć błękitna krew, i który niejedną Krwawą Mary w zyciu swoim wypił) a pewnego środkowoeuropejskiego państwa, którego historia krwią znaczona, cudem jakimś ministrem został, postanowił oszczedzić na wyzej wymienionych dawcach.
Wy, drogie pardonięta, poczytajcie o tym tu -
a ja mykam do kina oglądnąć "Krew na piasku" z Rudolfem Valentino w roli głównej.
PS
Tylko o tym ani mru-mru, znaczy się nie puśćcie nikomu farby.
komentarzy
Czwartek [24.02.2011, 7:00]
"Jak one te ludzie wstydu nie majo".
Nie przebrzmiała jeszcze afera zwiazna z polskim MSZ pod nazwą "Cweloholokaust" a już mamy nowe kwiatki, które tym razem zawisły nad ulicami kilku miast Polski.
Niejaka Drożyńska Monika jest autorką projektu "Haft miejski", którego elementem jest taki oto bilbord:

Akcję sponsoruje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Cóż, haft, jak to haft, nie zawsze z haftem musi się kojarzyć.
Podobnie jak puszczanie pawia z ptakiem, bądź jazda do rygi z podróżowaniem.
PS
"Song sprzątaczki" w wykonaniu Stanisławy Celińskiej.
komentarze